sobota, 3 września 2011

piątek, 2 września 2011

Biżuterii ciąg dalszy...

Pierwsza bransoletka została zrobiona na prośbę koleżanki,
kolejne tak przy okazji powstały:)










Serdecznie zapraszam na Candy w Peninia Art

Warto się zapisać:)
 i zachęcam do zaglądania na ten piękny blog:)

Przesyłka

Jak już się wcześniej chwaliłam wygrałam candy u Doris:)
a dziś miałam zaszczyt odebrać z poczty wyczekiwaną przesyłkę:)
spójrzcie jakie cudności stworzył Trzpiot:)

Rewelacyjny, zabawny notes:)



Piękne broszki:)




i moja ukochana lawenda:)


a tu jeszcze taka niespodzianka - cudna kartka:)

Jeszcze raz ogromne DZIĘKUJĘ!!! :*

czwartek, 1 września 2011

Słoiko-wazon :)

Przerobiony słoik na wazon:)
na zamówienie




A dzięki poradom as z Moje pasje udało mi się zrobić cieniowanie patyną takie jak chciałam:)


środa, 24 sierpnia 2011

Nocna lampka

tym razem dla siostry:)
mały imieninowy prezent



dorobiłam jeszcze do niej zawieszkę w maki ale nie zdążyłam sfotografować.
Solenizantka zadowolona, imprezka imieninowa udana:)

Zapraszam wszystkich na urodzinowe candy Ivonn

Tym razem dla mnie . . .

Dostałam prezent - lampkę nocną:)
ale najfajniejsze jest to, że obdarowujący chcieli żebym sama ją sobie ozdobiła po mojemu:)  
 i tak dzięki samouczkowi na blogu Asket mam piękną lampkę nocną:)



. . . i lawenda kwitnie - niestety w tym roku niewiele jej:(

Dziękuję za miłe komentarze i życzę wszystkim udanego dnia:)

wtorek, 23 sierpnia 2011

Bydgoski jarmark

W ubiegłym tygodniu odbyły się 
XII Bydgoski Jarmark Antyków i Osobliwości.
Udała mi się pobiec na ul. Długą w piątek po pracy, jednakże pogoda popsuła jarmark i wielu wystawców uciekło przed deszczem:(  
Zostali najwytrwalsi, były stanowiska z pieczywem, wiejską wędliną, ręcznie robioną biżuterią, z wikliną . . . ale mnie interesowały starocie. 
Po ulewie ocalało tylko 1 skromne stoisko z starociami, na którym znalazłam takie pocieszanki:)

i zadowolona wróciłam do domu, 
za miesiąc kolejny jarmark:)

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Wygrałam candy u Doris!!!

Kilkanaście minut temu wróciliśmy zza miasta od rodzinki, za godzinę trzeba wyjść do pracy, ale po kilku dniach bez internetu łapczywie chwyciłam komputer. . . Sprawdzam pocztę a tu wiadomość niespodzianka - wygrałam  candy u Doris !!! Mam ogromnego banana na buzi:D  Słodkości można obejrzeć tutaj :) Jeszcze raz ślicznie dziękuję mamie Trzpiota za szczęśliwe rączki, które mnie wylosowały:) teraz uśmiechnięta mogę iść do pracy:D
Życzę wszystkim miłego dnia:D